Pisemne zobowiązanie do zwrotu pożyczki

Osoby prywatne często pożyczają sobie wzajemnie pieniądze. Udzielając pożyczki najlepiej spisać umowę pożyczki i jeżeli przedmiot pożyczki a więc pieniądze przekazywane są pożyczkobiorcy w gotówce czyli z ręki do ręki, to w umowie pożyczki powinien znajdować się stosowny zapis potwierdzający że doszło do przekazania pieniędzy. Na podstawie takiej umowy pożyczki nie powinno być kłopotów z uzyskaniem w sądzie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, gdy termin zwrotu pożyczki upłynie a nasz pożyczkobiorca nie kwapi się do jej zwrotu. Jednak nieprawomocny nakaz zapłaty w postępowaniu nie jest dokumentem uprawniającym ani do egzekucji komorniczej ani też chociażby do dokonania zabezpieczenia roszczenia przez komornika.

Wystarczy bowiem że dłużnik w ciągu dwóch tygodnia od otrzymania takiego nakazu wniesie sprzeciw i już nakaz zapłaty zostanie uchylony i dopiero prawomocny wyrok wydany w procesie nieraz po długim czasie (np. pół roku lub dłużej), uprawni wierzyciela do skierowania wniosku egzekucyjnego do komornika. Nieraz po tak długim czasie dłużnik nie posiada już majątku, dochodów (przynajmniej oficjalnie nie posiada) i postępowanie egzekucyjne będzie wówczas bezskuteczne a zamiast pieniędzy w kieszeni wierzyciel będzie mieć wciąż tylko wyrok. Mając powyższe na względzie należy przed udzieleniem pożyczki dokonać zabezpieczenia umożliwiającego jej wyegzekwowanie: http://www.finansowo.priv.pl/pozyczki-prywatne/jak-zabezpieczyc-odzyskanie-pozyczki/ ale w niniejszym artykule skupiamy się tylko na niektórych kwestiach dowodowych by umożliwić sobie relatywnie szybkie wszczęcie komorniczego postępowania egzekucyjnego.

Aby uniknąć wspomnianych komplikacji i kłopotów, warto po upłynięciu terminu zwrotu pożyczki zwrócić się do dłużnika o podpisanie zobowiązania do zwrotu pożyczki. Najlepiej samemu je sporządzić i podstawić pożyczkobiorcy do podpisania. Jeżeli dłużnik podpisze takie zobowiązanie, nie powinno być kłopotów z uzyskaniem nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Taki nakaz zapłaty (w przeciwieństwie do tego wydanego w postępowaniu upominawczym) nawet jeżeli jeszcze nieprawomocny, to i tak uprawnia do złożenia u komornika wniosku o zabezpieczenie roszczenia na majątku dłużnika – pożyczkobiorcy i nawet jeżeli dłużnik wniesie zarzuty od nakazu zapłaty, roszczenie pozostanie zabezpieczone aż do czasu uzyskania tytułu wykonawczego (prawomocnego wyroku). Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym dość skutecznie zniechęca pozwanych – dłużników do wnoszenia zarzutów od nakazu zapłaty. Po pierwsze z powodu o którym mowa wyżej a po drugie, dlatego że musi on wówczas opłacić wniesienie zarzutów. Albowiem wpis sądowy od pozwu o wydanie takiego nakazu (co też ważne dla pożyczkodawcy – powoda) wynosi tylko 25% opłaty od pozwu o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Jeden komentarz

  1. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad sensem inwestowania w udzielanie prywatnych pożyczek. Męczy mnie już i denerwuje buszowania po internecie i szukanie najlepszej lokaty, za każdym razem kiedy nazbiera się trochę (więcej niż trochę) kapitału. Zarobek w odsetek maksymalnych z prywatnej pożyczki daje do myślenia. Z drugiej jednak strony ryzyko zniechęca. Najłatwiej znaleźć pożyczkobiorców na portalach społecznościowych ale sprawdzanie wiarygodności pożyczkobiorców jest tam zdecydowanie niewystarczające, na ile zdążyłem się zorientować. Ponadto pożyczek udziela się tam bez żadnego zabezpieczenia rzeczowego a prosi się Az przynajmniej o zastaw. Prawdopodobnie skończy się to z mojej strony tak, że założę sobie stronę internetową, wypozycjonuję na hasło „pożyczki Kraków” zamieszczę na niej informacje że udziale pożyczek tylko pod zastaw lub pod hipotekę. No, i zobaczymy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *